Warsztaty i treningi rozwojowe – baza agroturystyczna
Lipiec 8, 2016

INTEGRACJA ŻYCIA gościła Wojtka Eichelbergera – i co dalej?

Wojciech Eichelberger w Tychach „Jak móc dłużej, więcej, lepiej i mniejszym kosztem?”

3 października br. spotkaliśmy się z naszym gościem w Teatrze Małym w Tychach w ramach III już seminarium „Integracja życia – lepiej kochać, pracować i być” organizowanych przez VERSO w Tychach. Gościliśmy ponad 100 osób. Zwyczajem poprzednich seminariów odbywały się warsztaty na temat tożsamości prowadzone przez psycholożki Jadwigę Koźmińską-Kiniorską oraz dr Dorotę Krzemionkę, jak również warsztat pracy z ciałem Wojciecha Eichelbergera, a także joga z Izabelą Linek. Wydarzeniu towarzyszyło spotkanie Wojciecha Eichelbergera w Galerii StrefArt, gdzie znajduje się wystawa Tarcz Obronnych dr Agaty Norek.

Podczas cyklu seminaryjnego, który trwa od czerwca w Tychach, uruchomiła się sytuacja twórcza. W klasycznych szkoleniach zwracamy uwagę na wskaźniki zmian, efekty, jakiegoś rodzaju konkrety. Nasze spotkania mają formułę przypominającą odgałęzienia komórek nerwowych. Pracujemy na procesie grupowym koncentrując się na tym, co w danym momencie przeżywamy i czego doświadczamy. Naszą ideą jest nauka komunikacji, asertywności, wzmacniania swojego potencjału, uruchamiania możliwości poprzez poznawanie siebie, zbliżanie się do swoich potrzeb, rozumienie swoich nawyków i zachowań. Uczestnicy naszych spotkań mówią, że każdy dzień seminaryjny jest spójny, a wszystkie seminaria łączą się ze sobą i mówią o tym, jak integrować życie i czynić je zdrowszym,

Jedna z uczestniczek, tyska pedagog napisała tak: „Spotkanie było dla mnie inspirujące i ciekawe ale też ciepłe i w najlepszym możliwym tego słowa znaczeniu „na luzie”. Takie połączenie rzadko się udaje. Toteż gratuluję serdecznie i czekam na kolejne propozycje tematów i zaproszonych gości”.

Chcę powiedzieć, że my i nasza kadra nie mówimy zbyt dużo, o tym jak się komunikować, nie tłumaczymy wartości ciszy, spokoju, obecności, nie podkreślamy jak ważna jest refleksyjność. My tacy jesteśmy, tak się zachowujemy, sobą, postawą to komunikujemy. Nic lepszego, jak być tym, co się przekazuje. Ufam inteligencji ludzi, że tak odczytają ten przekaz, docenią i wdrożą w swoje życie domowe, zawodowe, przede wszystkim wewnętrzne. Żyjemy w świecie, gdzie często oczekuje się od nas efektu wow, gdzie trzeba być w przysłowiowych szpilkach, pracować wrażeniem, dynamiką i skutecznością, w świecie, który bezkompromisowo nadużywa nas, okrada z energii, pozbawia podstawowej tożsamości. Świat daje nam atrakcje, dla których często rezygnujemy z samych siebie. Może byłoby to i dobre, gdyby nie to, że ta droga okazuje się potem ślepą uliczką. Pojawiają się frustracje, nerwice, konflikty i choroby. To, co cenię w grupie naszych odbiorców, że  w środku, w sercu, mają właśnie to, o czym piszę, spokój, refleksję, obecność, że tego też potrzebują i co doceniają. Inaczej by tych ludzi ze mną i na Integracji życia nie było. Seminariom towarzyszy cykl warsztatów o tożsamości.

Jadwiga Koźmińska-Kiniorska, trenerka Seminarium mówi, że podczas tych warsztatów uczestnicy mieli możliwość doświadczania i poznawania siebie oraz rozpoznawania swoich potrzeb poprzez autorefleksję i zatrzymanie się przy sobie. Mam na myśli zarówno potrzeby emocjonalne, jak i te, które zawiązane są z własnym ciałem, rozwojem. Spotkania były próbą złapania równowagi pomiędzy własnymi potrzebami, a potrzebami innych ludzi. Zwracaliśmy uwagę, jak często żyjemy w koncepcjach własnego umysłu, jak ważne są odpowiedzi na stawiane sobie pytania. Uczestnicy ustalali swoją hierarchię wartości w życiu, mówi, co jest ważne, jakie mają opinie. Próbowali określać swoje terytorium psychologiczne, w którym znajdują się myśli, emocje, sposób spędzania swojego czasu, sprawy osobiste i zawodowe, aspiracje i marzenia. Izabela Linek, terapeutka jogi Seminarium wspomina, że podczas warsztatów jogi uczestnicy uczyli się praktyki uważności, która sprzyja koncentracji i jasności umysłu. Podkreśla, że poprzez wspólne ćwiczenia, uczestnicy wzmacniali swój system nerwowy, praktykowali świadomy oddech. Wszystko to służy temu, aby znaleźć w sobie siłę do codziennego życia, być wytrzymałym na stres i wstrząsy, wzmacniać układ odpornościowy i balansować gospodarkę hormonalną.

W dotychczasowych trzech seminariach wzięło udział łącznie ponad 300 osób – uczestników, kadry, partnerów z kilkunastu miast województwa śląskiego, także z Krakowa, Kielc, Opola, Warszawy, Niemiec. Gościliśmy przedstawicieli różnych zawodów, byli to zarówno psycholodzy, pedagodzy, nauczyciele, lekarze, pielęgniarki, ale też architekci, księgowi, przedsiębiorcy, pracownicy publicznych służb zatrudnienia, jednostek budżetowych, czy świata sztuki i mediów. Moim pierwszym zamysłem był rozwój i pomoc szkoleniowa tym, którzy uczą i pomagają innym (nauczyciele, pielęgniarki, lekarze, terapeuci, psycholodzy, pedagodzy etc.). Doświadczenie ostatnich kilku miesięcy pokazało mi bardzo wyraźnie, że naszymi uczestnikami są ludzie bardzo różnych zawodów, nie rzadko ścisłych, nie związanych w ogóle z bezpośrednią pomocą. Zobaczyłam, że nie łączy ich zawód i obszar pracy, lecz to, że wszyscy chcą się rozwijać, pracować nad sobą, są zainteresowani treściami, jakie my im przekazujemy, są w stanie zainwestować w to swoje pieniądze, czas i zaangażowanie. To jest dla mnie dobra wiadomość. Potwierdza to regułę, że pomóc można tym, którzy tego chcą, mają własną inicjatywę, stawiają sobie pytania i szukają na nie odpowiedzi. Cieszę się, że moja inicjatywa sprawia, że tyszanie, ale też ludzi z różnych miast mogą obcować i poznawać takich ludzi, jakich zapraszam: prof. Jerzy Vetulani (Instytut Psychofarmakologii PAN, Kraków), Wojciech Eichelberger (Instytut Psychoimmunologii, Warszawa), dr Agata Norek (Shields Against Violence SAV e.v., Augsburg), Jadwiga Koźmińska-Kiniorska (Świętokrzyskie Centrum Onkologii, Kielce), dr Dorota Krzemionka (Instytut Psychologii Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków, Magazyn psychologiczny „Charaktery”, Kielce), Izabela Linek (Ośrodek Rehabilitacji dla Dzieci i Młodzieży, Strawczyn, świętokrzyskie).

SEMINARIUM PSYCHOONKOLOGICZNE – 12.11.2016 r. Hotel Tychy

W czerwcu gościliśmy prof. Jerzego Vetulaniego, który podjął ścieżką psychoneurobiologiczną, zaczynając swoje warsztaty od ewolucji. We wrześniu wspólnie z dr Agatą Norek zajmowaliśmy się mechanizmami obronnymi i ścieżką psychosomatyczną, październik z gościem Wojciechem Eichelbergerem obejmował ścieżkę psychoimmunologiczną i pracy z ciałem. Przed nami ostatnie spotkanie, psychoonkologiczne.

Już teraz zapraszam na IV – ostatnie w tym roku – seminarium, które będzie miało ścieżkę psychoonkologiczną i pojawi się klamra merytoryczna – od ewolucji, mózgu do chorób i śmierci.

Naszymi gośćmi będą tym razem prof. dr hab. n. med. Cezary Szczylik – onkolog, hematolog oraz Justyna Pronobis-Szczylik – psychoterapeuta, psychoonkolog, superwizor. Będziemy rozmawiać o sprawach onkologicznych na podstawie książki „Rak po Polsku”. Zapraszamy pracowników ochrony zdrowia, ale też nauczycieli, którzy spotykają się z chorobami w szkołach, zapraszamy także pacjentów wraz z rodzinami. Planujemy przeprowadzić warsztat dla pacjentów metodą psychoonkologiczną Simontona. Odbędzie się również warsztat logoterapii Viktora Frankla (austriacki psychiatra i psychoterapeuta, więzień obozów koncentracyjnych, m.in. Auschwitz; Viktor Frankl był doktorem filozofii, profesorem neurologii i psychiatrii wydziału medycznego Uniwersytetu Wiedeńskiego oraz profesorem logoterapii American International University w Kalifornii).

Planujemy także, aby naszym gościem była niemiecka logoterapeutka Johanna Fischer prowadząca Forum Viktora Frankla w Augsburgu. Wkrótce będziemy mieć potwierdzenie Jej obecności. W swoich wykładach, Johanna podejmuje tematy dotyczące wspólnego działania, siły myśli, sensu życia, konstruktywnego podejścia do zranień i problemów, szacunku i uważności, które rozumie, jako nowe punkty orientacyjne w życiu; mówi o przebaczeniu i rozwoju, współczuciu i człowieczeństwu, nawiązuje do wartości, jaką jest zmiana przyzwyczajeń.

Z całego tyskiego cyklu seminaryjnego powstanie książka, w której będą rozmowy i artykuły naszych gości. Myślę, że będzie czymś w rodzaju bardzo praktycznej recepty tego, jak żyć zdrowo na każdym poziomie.

Do zobaczenia na INTEGRACJI ŻYCIA.

Justyna Rutkowska