NIE WOŻĘ DZIECKA – rozmowa w Telewizji Polsat
Kwiecień 1, 2019
Wojna z ruchem samochodowym zaostrza się – wp.pl
Kwiecień 4, 2019

Trudny okres dorastania – czas zmian

Ten najtrudniejszy czas dojrzewania

Okres dorastania, zwany okresem adolescencji jest złożonym procesem, który polega na tym, że dziecko dopasowuje się do zmian, jakie zachodzą w jego rozwoju fizycznym, emocjonalnym, społecznym. Młody człowiek tworzy nową definicję siebie samego w znanym świecie. Uczy się także nowej relacji z samym sobą. Okres ten kończy się powodzeniem, jeśli nastolatek posiada zdolność do radzenia sobie z separacją, utratą, wyborem, niezależnością, rozczarowaniem życiem, frustracją, tym że rodzice i dorośli nie są idealni. Mówimy o dezorganizacji w dotychczasowym życiu i organizacji w nowym życiu.

Jak można ten okres definiować?

Trudno jest zdefiniować ten czas. Każdy okres charakteryzuje się czymś zupełnie innym. Na początku dziecko jest zdane na rodzica. Rodzic jest w centrum zainteresowania. Potem wychodzi do rówieśników. Ma potrzebę poznawania świata. Zauważa, że rodzic nie zawsze ma rację – Małgorzata Ziaja, matka dorosłego syna.

Jak dorastanie opisuje młodzież?

  • Wejście w dorosłość
  • Początek tego wszystkiego
  • Zakończenie rozdziału bycia dzieckiem, kiedy wszystko było luźne
  • W okresie dojrzewania najbardziej się w życiu zmieniamy
  • Wszystkie czynniki na nas wpływają, co zaprocentuje w przyszłości
  • Kształtujemy swój charakter
  • Uczymy się, jak żyć w społeczeństwie
  • Możemy wybrać swoją dalszą drogę
  • Widzimy, że życie jest cięższe, niż nam się wydawało

Dorastanie, to czas, w którym pojawia się frustracja i rozczarowanie. Jak jest się dzieckiem, wydaje się, że świat jest fajny, idealny, a dorośli są mądrzy. Gdy dziecko wchodzi w okres dorastania wówczas czar pryska. Okazuje się, że rzeczywistość jest zupełnie inna.

Przyjmuje się, że okres dojrzewania ma swój początek, gdy dziecko ma 12 – 13 lat. Zmiany następują we wszystkich jego obszarach: fizycznym, emocjonalnym, psychicznym, społecznym. Można powiedzieć, że odgrywają się potrzeby, konflikty, nadzieje, zranienia z okresu pierwszych trzech lat życia. Dzieje się to z podwójną, potrójną siłą. Dziecko w tym wieku było zależne od rodzica, które było dla niego dobrem absolutnym. Nastolatek staje się niezależny od rodzica, który  praktycznie jest dla niego złem absolutnym. Dlatego też, rodzicom jest tak bardzo trudno przetrwać ten czas. Zawodzą wszelkie umiejętności, takie jak cierpliwość, empatia, wyrozumiałość… Trzeba pamiętać, że okres ten jest bardzo trudny i wrażliwy nie tylko dla rodzica, także a przede wszystkim dla samego nastolatka, który naprawdę jak mówi nie wie, to znaczy, że nie wie. Rozwój fizyczny następuje dużo szybciej, jak rozwój emocjonalny. Widzimy dojrzałą fizycznie osobę, w której mieszka małe pełne lęku dziecko. Nastolatkowie są często zawstydzeni tym, jak zmienia się ich ciało. Biologicznie stają się gotowi do aktywności seksualnej, emocjonalnie nie radzą sobie z więzią, poczuciem wartości, potrzebami. Nie rozumieją swoich stanów emocjonalnych, które ich samych przerażają dużą zmiennością. Potrafią kochać a zaraz nienawidzić, przytulić się a za chwilę trzasnąć drzwiami, śmiać się i żartować, a za moment złościć się i denerwować.

W okresie dojrzewania w bardzo dużym stopniu zmienia się przede wszystkim mózg, niestety na niekorzyść młodego człowieka. Między 7 a 14 rokiem życia traci się 1/3 część neuronów, która nie jest potrzebna do przeżycia. Nabyte umiejętności, kompetencje, dotychczasowe zainteresowania są anulowane przez mózg. Zostają te, które są ważne i wymagane adekwatnie do oczekiwań otoczenia. Proces nabywania wiedzy, rozwoju, refleksyjności zaczyna się od nowa. Z drugiej strony adaptacja do nowych sytuacji zwiększa neuroplastyczność w mózgu, którego efektem jest uczenie się, czyli to co jest z poznawczego punktu widzenia najbardziej potrzebne nastolatkom. Młodzi ludzie potrzebują dużo więcej snu, jak dorośli. Sprzyja temu szyszynka, która wytwarza melatoninę 3 godz. później, jak u osoby dorosłej. Stąd tak często młodzież jest niewyspana podczas pierwszych godzin lekcyjnych. Istotną rolę odgrywa też kondycja hipokampa, któremu bardzo nie służy stres tak bardzo obecny w życiu nastolatka. Dlaczego jest zatem tak trudno? Z tego powodu, że w jednym czasie, dezorganizacji ulegają wszystkie do tej pory nabyte i funkcjonujące procesy: psychiczne, emocjonalne, społeczne i biologiczne.

Na co dzień obserwujemy nastolatków, którzy są rozwinięci intelektualnie, mają pasje, dobry gust. Zwróćmy uwagę na to, że osiągnięcia intelektualne bardzo często myli się ze zdrowiem psychicznym. Wyrażając społeczne uznanie dla osiągnięć szkolnych, często pomija się rozpaczliwe uczucia kryjące się za funkcjonowaniem poznawczym. Nie wzmacniajmy tych trudnych procesów swoją krytyką, oceną, agresją, ignorancją; zachowaniami, które ujawniają się w codziennej komunikacji czy fatalnym w skutkach systemie kar i nagród. Ten system jest najmniej odpowiednią metodą wychowawczą w tym okresie. Po takie metody sięgają najczęściej ci dorośli, którzy mają do zrobienia jeszcze dużo z samym sobą. Ich zadaniem jest przepracowanie swoich niezałatwionych spraw z okresu dorastania i dojrzewania, relacji z rodzicami, ważnymi osobami. Mają uporać się z zachowaniami wobec drugiego człowieka, w których jest arogancja, apodyktyczność i omnipotencja, jaką myślą, że mają. Lampka powinna zapalić już wtedy, gdy dorosły patrzy na dziecko, czy nastolatka z pozycji lepszego i mądrzejszego w myśl przekonania: że dzieci i ryby głosu nie mają. To nie tędy droga. Proponuję zawrócić.

Justyna Rutkowska


WIĘCEJ NA KURSACH On-Line.